DzC 0935
Szara Kostka na Oporowie
Opis projektu
Dom powstał na jednej z uliczek na wrocławskim Oporowie. Na działce istniała wcześniej typowa niewielka „kostka” z lat 70-tych, której przebudowa niosłaby za sobą zbyt wiele kompromisów funkcjonalnych i technicznych, o nakładach finansowych przewyższających budowę od zera. Oporów to dzielnica o czytelnym, przedwojennym układzie ulic, skali budynków i willowej zabudowie z lat 30-tych oraz różnorodnej stylistyce domów powstających po wojnie oraz współcześnie. Teren inwestycji objęty jest gminną ewidencją zabytków jako historyczny układ urbanistyczny dawnej wsi i osiedla Oporów, a dodatkowo leży w granicach stanowiska archeologicznego, co oznaczało prowadzenie badań archeologicznych na etapie robót ziemnych. Ten kontekst — nie stylistyczny, lecz urbanistyczny — był dla nas punktem wyjścia.
Ramy projektu wyznaczyła decyzja o warunkach zabudowy, wyprowadzona z analizy sąsiedztwa: obowiązująca linia zabudowy, szerokość elewacji frontowej do 13,9 m, wysokość elewacji frontowej w przedziale 6,5–8,5 m, dach płaski, wskaźnik powierzchni zabudowy 0,18 i minimum 40% powierzchni biologicznie czynnej. Na działce o powierzchni 982 m² nie było zatem miejsca na swobodę w kształtowaniu bryły — wszystkie parametry wykorzystaliśmy niemal co do centymetra: dom ma 13,9 m szerokości elewacji frontowej i 8,45 m wysokości.
Skoro forma została w dużej mierze podyktowana z góry, przenieśliśmy cały ciężar wypowiedzi architektonicznej na proporcje otworów, detal i materiał. Powstała bryła zwarta, prostopadłościenna, przekryta stropodachem, pozbawiona okapów, gzymsów i rynien na elewacji. Jedynym „ozdobnikiem” jest tu wątek ceglany.
Elewacje wykończono ręcznie formowanym klinkierem w kolorze szarym, o wydłużonym, smukłym formacie i cienkiej spoinie. Wybór był świadomy: szara cegła nie konkuruje z zielenią i z tynkowanymi elewacjami sąsiadów, a jednocześnie — dzięki nieregularności ręcznie formowanego lica — żyje razem ze światłem. W ciągu dnia ściana zmienia się od niemal białej w pełnym słońcu do stalowej w cieniu; poziomy rytm długiego formatu podkreśla horyzontalny charakter założenia. Cegła nie kończy się na ścianie budynku: tym samym materiałem wymurowano gazony na całoroczną zieleń przydomową, mury oporowe i podniesiony taras wejściowy, dzięki czemu dom i zagospodarowanie terenu czyta się jako jedną bryłę wyrastającą z gruntu.
Drugim materiałem jest czarne szkło emaliowane, zestawione w jednej płaszczyźnie z przeszkleniami i ukrytymi, bezramowymi elementami okiennymi. Pasy okienne od strony ulicy i ogrodu są w ten sposób ciągłe — trudno rozstrzygnąć, gdzie kończy się okno, a zaczyna wypełnienie. Ten prosty zabieg pozwolił zredukować liczbę podziałów na elewacji do minimum i zbudować napięcie między masywnym, ceglanym murem a czarną, lustrzaną taflą. Uzupełnieniem jest ażurowe ogrodzenie z pionowych lameli w kolorze antracytowym.
Wejście główne zaprojektowano od południa i podniesiono o metr względem poziomu terenu — w nawiązaniu do sąsiednich, przedwojennych domów z wysokim parterem. Ten ruch pozwolił też rozwiązać program: pod podniesionym parterem, w kondygnacji podziemnej, zmieścił się dwustanowiskowy garaż o powierzchni 66,7 m² wraz z przedsionkiem, pomieszczeniem technicznym, gospodarczym, magazynem i siłownią. Rezygnacja z wolnostojącego budynku garażowego pozwoliła zachować 60,6% powierzchni biologicznie czynnej przy wymaganych 40% — ogród, a nie podjazd, jest tu dominującym elementem zagospodarowania.
Parter to jedna, ciągła przestrzeń dzienna: salon z jadalnią o powierzchni 67,3 m² otwarty na ogród wielkoformatowymi przeszkleniami, połączony z kuchnią (24,1 m²) i zapleczem w postaci spiżarni. Strefę wejściową tworzy hol z garderobą i WC, a schody prowadzą na piętro z zamkniętą strefą prywatną: sypialnią główną z garderobą (20 m²) i łazienką doświetloną świetlikami dachowymi, dwoma pokojami, pokojem gościnnym, gabinetem, drugą łazienką i pralnią. Łączna powierzchnia użytkowa wynosi ok. 400 m². Świadomie różnicowaliśmy wysokości kondygnacji — 274 cm w piwnicy, 300 cm na parterze i 315 cm na piętrze — tak, by najwyższe pomieszczenia znalazły się tam, gdzie najdłużej przebywają domownicy.
Budynek posadowiono na szczelnej, żelbetowej wannie (płyta fundamentowa monolityczna ze ścianami), co przy zagłębionej kondygnacji z garażem i lokalnych warunkach gruntowych było rozwiązaniem najbezpieczniejszym. Dom ogrzewa gruntowa pompa ciepła z dolnym źródłem w postaci sześciu odwiertów po 90 mb, wspomagana instalacją fotowoltaiczną; zastosowano ogrzewanie podłogowe, wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła oraz chłodzenie. Wskaźnik EP wynosi 71,24 kWh/(m²·rok) przy dopuszczalnych 75. Wody opadowe z dachu i nawierzchni utwardzonych trafiają do podziemnego zbiornika retencyjnego o pojemności 10 m³ i po podczyszczeniu wracają do ogrodu przez system nawadniający.
Dom na Oporowie jest dla nas dowodem na to, że restrykcyjna decyzja o warunkach zabudowy nie musi oznaczać architektury przypadkowej. Kiedy skala, wysokość i geometria dachu są przesądzone, o jakości budynku decyduje to, co zostaje: precyzja detalu i materiał, który dobrze się starzeje.
Lokalizacja: Wrocław-Oporów, ul. Stanisława Pękalskiego, woj. dolnośląskie
Autorzy: mgr inż. arch. Igor Kaźmierczak, współpraca: mgr inż. arch. Agnieszka Brdys, mgr inż. arch. Łukasz Szczepaniec, arch. Hubert Zimniak
Projekt: 2023 | Realizacja: 2026
Powierzchnia działki: 982 m²
Powierzchnia zabudowy: 176,5 m² (18% powierzchni działki)
Galeria
Udostępnij:
Inne projekty tego architekta
Produkty pasujące
Aarhus szara cieniowana
Autorzy
S3NS ARCHITEKTURA - IGOR KAŹMIERCZAK
s3ns.pl/Lokalizacja architekta
dolnośląskie
Jeżeli spodobał ci się ten projekt i chcesz nawiązać kontakt z jego twórcą, wypełnij formularz.